J: No pokaż się!
L: W żadnym wypadku.
L: Nie rozumiem w ogóle, jak mogłaś mi to zrobić. No sorry, teraz stąd nie wyjdę.
J: Bo nie dostaniesz nowych ciuchów! Bo Cię nigdzie nie zabiorę w ferie!
L: Uch, ty poczwaro.. A tak uwielbiałam swoje ślimaki!
Mimo to, udało mi się ją namówić na 'trzy szybkie' ;)
To jest już zupełnie inna lalka.
Wig przyszedł wczoraj i cały wczorajszy dzień spędziłam na zachwycaniu się Nią.
Jest przecudowna. Prześliczna.
Czemu czerwień? Niektórzy wiedzą, że mam wielką słabość do czerwonowłosych lalek, więc może dlatego..
Sama już nie wiem, w których włosach wygląda lepiej. Ale wiem, że za nic, za nic nie byłabym w stanie jej oddać.
A Wy co sądzicie?